NaStyku.pl

Sebastian Zwolak asystentem Michaela Claxtona

Sebastian Zwolak, który w okresie przedsezonowym odpowiadał za przygotowanie fizyczne koszykarzy PGE Turowa, powraca do sztabu szkoleniowego. 35-latek będzie asystentem pierwszego trenera zespołu, Michaela Claxtona.

Od połowy sierpnia do końca września bieżącego roku Sebastian Zwolak przygotowywał koszykarzy PGE Turowa Zgorzelec do sezonu pod kątem motorycznym, wytrzymałościowym i siłowym. Teraz powróci do swoich obowiązków, wspierając dodatkowo trenera Michaela Claxtona swoją wiedzą i doświadczeniem stricte koszykarskim.

- Sebastian pracował z nami przez 6 tygodni w okresie przygotowawczym i był dla mnie ogromnym wsparciem podczas absencji trenera Mathiasa Fischera. Teraz przejmie obowiązki związane z raportami dotyczącymi siły i kondycji naszych zawodników. Jego powrót wiąże się z dużymi korzyściami dla samych graczy. Sezon jest długi, zawodnicy muszą utrzymywać wysoką formę swojego ciała, a w tym Sebastian jest ekspertem - przyznaje Michael Claxton, pierwszy trener PGE Turowa Zgorzelec.

- Wraz z tym Sebastian przejmie także część obowiązków, za które ja byłem odpowiedzialny jako asystent. Mam tu na myśli skauting i prowadzenie statystyk meczowych, wraz z udzielaniem mi porad i sugestii w trakcie meczów. Sebastian będzie pomagał mi także podczas indywidualnych treningów, w trakcie których zawodnicy pracują nad swoimi umiejętnościami - dodaje szkoleniowiec czarno-zielonych.

Sebastian Zwolak urodził się we Wrocławiu, gdzie w wieku 11 lat rozpoczął przygodę z koszykówką. To wychowanek WKS Śląska Wrocław, z którym dwukrotnie sięgał po złoto Mistrzostw Polski. Jest trenerem certyfikowanym przez Amerykański Związek Podnoszenia Ciężarów oraz organizatorem i uczestnikiem wielu zagranicznych konferencji z dziedziny przygotowania motorycznego. Współpracuje również z amerykańską organizacją Warrior International Training Inc., gdzie odpowiada za koordynację i tworzenie programów sportowych dla indywidualnych zawodników oraz drużyn sportowych. 

 

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również