NaStyku.pl

Aleksandra Milejska – kobieta z charakterem

Aleksandra Milejska pochodzi z Jerzmanek. Na co dzień mieszka we Wrocławiu, gdzie studiuje i trenuje brazylijskie jiu jitsu w klubie WroX Gym. Sztuki walki stały się jej pasją ponad 3 lata temu i wciągnęły ją na dobre!
Aleksandra Milejska / fot. https://www.facebook.com/paulinaratajczakportfolio/
Aleksandra Milejska / fot. https://www.facebook.com/paulinaratajczakportfolio/

Dlaczego akurat brazylijskie jiu jitsu?

Wszystko zaczęło się od tego, że na początku studiów trafiłam do klubu WroX Gym, gdzie chodziłam na treningi siłowe. Większość osób trenowała równocześnie sztuki walki, koleżanka namówiła mnie na MMA, później boks i brazylijskie jiu jitsu. Wszystkiego musiałam spróbować ;) ale to BJJ skradło moje serce.

Z treningu na trening uczyłam się czegoś nowego, co dawało dużo satysfakcji, nabrałam dużo pewności siebie, poznałam wspaniałych ludzi. Pójście na trening było odskocznią od codziennych obowiązków, gdzie mogłam aktywnie spędzić czas, ale też pośmiać się, a czasami kogoś udusić ;)

Ile lat już trenujesz?

Ok. 3,5 roku

Na macie zawodnicy Jiu Jitsu mają jasne zadanie – sprowadzić przeciwnika do parteru, unieruchomić go, na koniec wykonać chwyt (dźwignię lub duszenie), co ma zmusić przeciwnika do poddania się lub doprowadzić do utraty przytomności. Brzmi brutalnie…

I takie jest. Na zawodach masz zadanie do wykonania, które musi zostać zrealizowane. W innym wypadku to plan Twojej przeciwniczki będzie wykonany, a Ty przegrywasz walkę. Samo trenowanie brazylijskiego jiu-jitsu jest dla każdego, startowanie na zawodach zdecydowanie nie.

Ktoś mógłby powiedzieć: co taka ładna dziewczyna robi w sportach walki? To dobre dla twardych facetów, a nie delikatnych kobiet... Co byś odpowiedziała?

Uważam, że każdy powinien robić to, co kocha. Ja pokochałam sztuki walki, odnalazłam się w tym co robię, daje mi to dużo satysfakcji i to jest najważniejsze. Gdybym zastanawiała się za każdym razem kiedy ktoś zadaje mi podobnego typu pytanie… mogłabym już nie trenować.

Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się wykorzystać swoje umiejętności poza matą?

Nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja.

fot. Paulina Ratajczak - https://www.facebook.com/paulinaratajczakportfolio/

Zaczęłaś brać udział w zawodach i osiągać sukcesy. Skąd tyle determinacji u młodej dziewczyny?

Jak dla mnie udział w zawodach to kwintesencja całego BJJ, lubię mieć jakiś cel. Dużo łatwiej jest mi się zmotywować do intensywnych treningów kiedy wiem, że za jakiś czas są zawody, na których mój wcześniejszy wysiłek zostanie doceniony. Lubię wyjść na matę wiedząc, że zrobiłam wszystko co mogłam. Do tego wszystkiego dochodzą emocje związane ze startem: stres przed wyjściem na matę i euforia po wygranej – to uzależnia. Dodatkowo sama atmosfera na zawodach jest bardzo pozytywna. Każde zawody to takie małe święto dla klubu i zawodników, przygotowujemy się razem, a później dajemy z siebie wszystko. Każdy wspiera każdego, takie wspólne wyjazdy wzmacniają relację z trenerem i kolegami z klubu.

Kto wspiera Cię w działaniach? Taki wysiłek fizyczny i emocjonalny wymaga przecież wyciszenia i spokoju w wolnym czasie.

Moim największym wsparciem jest rodzina, przyjaciele, a przed wszystkim mój chłopak Piotrek, z którym razem trenuję. Od kiedy zaczęłam trenować wszyscy musieli się nauczyć żyć ze mną od nowa… Przed ważniejszymi zawodami wszystko musi być poukładane i nie zawsze mam czas, siły i chęci na różnego typu spotkania. Jednak najbliżsi wszystko rozumieją i to jest bardzo motywujące.

Odnosisz sukcesy – to budzi respekt. Jak reagują znajomi? Koledzy zazdroszczą, czy się boją? Pewnie żaden nie odważy Ci się dokuczać?

Na początku niektórzy byli lekko zaszokowali i zdziwieni. U niektórych widziałam lekkie niedowierzenie (a może strach) czy faktycznie jestem w stanie zrobić komuś krzywdę xD Jednak mocno mnie wspierają i zawsze trzymają kciuki.

Co dały Ci sztuki walki w codziennym życiu?

Doświadczenia związane z udziałem w zawodach mocno przekładają się na życie codzienne. Wiem, że forma nie spada z nieba i tak samo w pracy czy na uczelni – musisz włożyć pewien wysiłek, aby cel został spełniony. Kiedy przegrywasz, niezależnie od tego ile pracy wcześniej wykonasz musisz pokornie uznać wyższość przeciwnika… wrócić i pracować więcej. Sport naprawdę kształtuje charakter! Nie tylko u dzieci ;)

Dodatkowo zyskałam bardzo dużo dobrych znajomych poznanych na macie.

Kontuzje to nieodzowny element tego sportu?

Niestety jak to w sporcie się zdarzają. Jednak dzięki wsparciu fizjoterapeutów i odpowiednim ćwiczeniom udaje mi się ich unikać.

Jaki masz plan na dalszą karierę sportową?

Jeśli chodzi o starty, to lubię robić wszystko krok po kroku. Za mną wygrane IX Mistrzostwa Polski No Gi Jiu Jitsu, łapię oddech i zaczynam się szykować do Pucharu Polski Ju-Jitsu, a co dalej… Zobaczymy!

Co możesz powiedzieć o poziomie BJJ w Polsce?

Poziom BJJ w Polsce jest naprawdę wysoki. Mamy wielu zawodników, którzy przywożą medale z zawodów międzynarodowych.

Czy masz czas jeszcze na coś innego poza jiu jitsu? Jakieś inne pasje?                           

Bardzo lubię podróżować, ale niestety zdecydowanie brakuje mi na to czasu. W weekendy bardzo często odbywają się zawody, a tygodnie są tak wypełnione, że czasami jedyne o czym marzę w wolny weekend, to cały dzień w łóżku… co i tak bywa często nierealne.

Ten rok rozpoczęłaś na European Jiu Jitsu IBJJF Championship 2019" - Mistrzostwach Europy Jiu Jitsu IBJJF 2019….

Mistrzostwa Europy IBJJF są uznawane za jedną z mocniejszych imprez, nie tylko w Europie, ale i na Świecie. Na zawodach można spotkać zawodników z Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. Poziom jest bardzo wysoki, a każda walka emocjonująca.

Te zawody były moimi pierwszymi poza granicami kraju. Dość wysoko postawiłam sobie poprzeczkę, ale było warto! Po raz pierwszy miałam aż tyle osób w kategorii, ponad 40 kobiet! Do pierwszej walki podeszłam bardzo spokojnie, wiedziałam, że muszę walczyć uważnie. Przeciwniczka walczyła z dołu, ale nie stwarzała mocnego zagrożenia. Czekałam na moment kiedy to ja mogę zaatakować i tak się stało, nadszedł mój czas – przyśpieszyłam, udało się ją zdominować. Pierwsza walka wygrana, dużo pozytywnych emocji. W drugiej walce już nie poszło po mojej myśli, to przeciwniczka prowadziła walkę, a ja ostatecznie musiałam uznać jej wyższość.

Zawody wspominam z uśmiechem, to było niesamowite widowisko! Jestem przekonana, że jeszcze wrócę na zawody w Lizbonie.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Dziękuję.

Mistrzostwa Europy / archiwum prywatne

Najważniejsze osiągnięcia Aleksandry:

2019 r.

  • Złoty medal IX Mistrzostwa Polski No Gi Jiu Jitsu (niebieskie pasy)

2018 r.

  • Złoty medal na XV PUCHAR POLSKI w Brazylijskim Jiu-Jitsu (niebieskie pasy)
  • Złoty medal na AKADEMICKIE MISTRZOSTWA POLSKI BJJ Gi (niebieskie pasy)
  • Złoty medal na AKADEMICKIE MISTRZOSTWA POLSKI BJJ No Gi (niebieskie pasy)
  • Brązowy medal na MISTRZOSTWA POLSKI Ju Jitsu Ne Waza (bez podziału na pasy)

2017 r.

  • Brązowy medal na MISTRZOSTWA POLSKI BJJ (niebieskie pasy)
  • Brązowy medal na PUCHAR POLSKI No Gi (niebieskie pasy)
  • Złoty medal na XIV PUCHAR POLSKI w Brazylijskim Jiu-Jitsu (białe pasy)
  • Srebrny medal na VII MISTRZOSTWA POLSKI NO GI JIU JITSU  (białe pasy)
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Pisz na adres e-mail: lub daj znać nam na Facebooku.

Tagi

Ludzie

Aleksandra Milejska / fot. https://www.facebook.com/paulinaratajczakportfolio/

Aleksandra Milejska

Sportowiec
Sztuki walki stały się jej pasją kilka lat temu. Szybko wciągnęły ją do reszty, a brazylijskie jiu jitsu to zdecydowanie jej sposób na życie.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

fot. UKS Warrior Zgorzelec

Medalowy start w Bautzen

Sport
piątek, 22 marca 2019, 10:21
Pracowity weekend mają za sobą sportowcy UKS Warrior Zgorzelec. Nasz utytułowany senior wystartował Pucharze Świata, a kadeci i młodzieżowiec w 21. Oberlausitz-Cup.

Zobacz również