NaStyku.pl

Grzegorz Koput: Jak każdy młody chłopak byłem zafascynowany Bruce'm Lee

Co to właściwie jest Wing Tsun Kung Fu? Czym się różni od tradycyjnej samoobrony? I jaki ma to w ogóle związek ze Zgorzelcem? Tego dowiesz się czytając rozmowę z pochodzącym z naszego miasta Grzegorzem Koput.
Treningi odbywają się w każdą sobotę o godzinie 14.00 w Szkole Podstawowej nr 3 w Zgorzelcu.
Treningi odbywają się w każdą sobotę o godzinie 14.00 w Szkole Podstawowej nr 3 w Zgorzelcu.

Możesz powiedzieć czym właściwie jest Wing Tsun Kung Fu?

Wing Tsun Kung Fu jest, mówiąc bardzo ogólnie, bardzo precyzyjną metodą walki. Nie jest to sport walki, lecz sztuka walki, a jeszcze dokładniej metoda walki o ponad trzystuletnim rodowodzie i tradycji, wywodząca się z południowych Chin. Przez metodę walki należy rozumieć z kolei, że Wing Tsun nie ćwiczy się po to, aby wygrać zawody, które organizowane są według reguł narzucanych przez organizatorów. Celem w Wing Tsun jest obrona życia swojego, bądź innej osoby, która znalazła się w sytuacji zagrożenia.

Co oznacza nazwa Wing Tsun Kung Fu i skąd się ta nazwa wywodzi?

Według legendy stwórcą stylu, który początkowo nie miał nazwy, jest mniszka z klasztoru Siu Lam (Szaolin) o pseudonimie Ng Mui. Swój styl walki Ng Mui przekazała swojej ukochanej uczennicy o imieniu Yim Wing Tsun. Yim wyszła za mąż za handlarza solą – Leung Bok Chau'a, którego nauczyła poznanych technik. Odtąd to małżeństwo pracowało razem nad ich doskonaleniem. Leung nauczył następnie Leung Lan Kwai'a, zielarza osteologa, który zapytał go o nazwę technik, których naucza. Leung Bok Chau odpowiedział: "To jest kung fu mojej żony". W ten sposób system zyskał nazwę Wing Tsun, w wolnym tłumaczeniu Piękna Wiosna, której od tamtej pory zaczęto używać na cześć żony Leung Bok Chau'a.

Tyle legenda, według dzisiejszego stanu badań nad początkami systemu, system miał co najmniej pięciu twórców, kobieta (wspomniana mniszka) była jedną z nich. Wszystko jednak wskazuje na to, że zarówno postać mniszki, jak i Pięknej Wiosny, od której ma się wywodzić nazwa systemu, są postaciami fikcyjnymi, a nazwa - pisana innym znakiem - wywodzi się od jednego z pawilonów na terenie sławnego klasztoru Szaolin, który nosił nazwę "pawilonu WIECZNEJ WIOSNY". Znak "wieczny", oraz "piękny/a" są pisane różnie, ale wymawiane tak samo.

Jakie są różnice między Wing Tsun a tradycyjnymi technikami samoobrony?

Techniki Wing Tsun są proste, praktyczne i oczyszczone ze wszystkich pokazowo-akrobatycznych elementów, takich jak wysokie kopnięcia, kopnięcia z obrotu i wyskoku. Celem w Wing Tsun Kung-Fu jest najszybsze możliwe wyeliminowanie przeciwnika w taki sposób, aby nie był on w stanie podjąć dalszej walki.

Wing Tsun Kung-Fu opiera się na wykorzystaniu tylko logicznych ruchów, a nie naturalnych, ponieważ naturalne reakcje nie zawsze są najlepsze, np. uderzenia po jak najkrótszym odcinku. Osoby niewyćwiczone przed uderzeniem prawie zawsze biorą zamach, co daje przeciwnikowi wyraźny sygnał, co za chwilę się wydarzy. W Wing Tsun Kung-Fu staramy się nie sygnalizować w żaden sposób technik, po prostu je wykonujemy w taki sposób, żeby były dla przeciwnika jak najmniej rozpoznawalne. Na pewno nie znajdziemy tutaj bardzo obszernych ruchów rąk, czy nienaturalnego sposobu poruszania się zaczerpniętego ze świata zwierząt jak w stylach małpy, tygrysa czy innych.

archiwum prywatne Grzegorza

 Czy jest to sport dla kobiet?

Tak, to jest… metoda walki, która może być ćwiczona również przez kobiety. W zajęciach prowadzonych w naszych szkołach udział biorą również kobiety; na pewno każdy zada pytanie, a w jakim wieku? Odpowiedź jest prosta: mają od 13 do… o wieku kobiet się nie mówi :)

Oczywiście wielu komputerowych znawców różnych sportów walki powie, że to nie jest dla kobiet, że nie jest możliwe, aby kobieta obroniła się przed atakującym ją mężczyzną. Nie zgodzę się z takim stwierdzeniem. Wśród ćwiczących w naszej szkole mamy koleżankę, która została dwa razy napadnięta przez bardzo, powiedzmy, niedobrych mężczyzn. W pierwszym przypadku agresor był o prawie dwie głowy wyższy od niej, z nim walka trwała tylko kilka sekund. Mężczyzna za czynną napaść został osądzony i skazany. Co dotyczy drugiej napaści, to o szczegółach możemy porozmawiać na zajęciach.

Czy w Wing Tsun Kung-Fu używamy broni? Jeśli tak, to jakiego rodzaju?

Broń używana w treningach Wing Tsun Kung Fu jest używana tylko i wyłącznie w celach doskonalenia ruchu i wzmacnianiu ciała. Mamy dwa rodzaje broni: kij o długości 3m i noże Bart Cham Dao, czyli w tłumaczeniu "tnące na osiem sposobów".

Czy Wing Tsun Kung-Fu to również filozofia życia i postępowania?

Naturalnie :) O tym, jaki wpływ na nasze życie ma Wing Tsun Kung-Fu, możemy opowiadać całymi godzinami. Wystarczy powiedzieć, że Wing Tsun ma stały, dobry wpływ na nasze życie. Cokolwiek robimy możemy porównać do treningu, który na początku jest trudny, bo rzeczy, których się uczymy, są nowe, inne, żeby za chwilę stać się prostszymi i naturalnymi. Masz wtedy przyjemność z tego, czego do tej pory się nauczyłaś, ponieważ widzisz, że to po prostu działa, ale z drugiej strony widzisz, ile jeszcze nauki przed tobą. Idziesz dalej, poznajesz powoli cały Wing Tsun. Kiedy jesteś już, tak Ci się wydaje, na samym końcu drogi, to się okazuje, że należy wrócić do początku, aby uzupełnić wiedzę, aby na nowo przyjrzeć się wszystkiemu, czego się nauczyłaś. Lub inaczej, Wing Tsun to sposób na życie, Wing Tsun pomaga Ci przejść trudne chwile, pozwala Ci iść do przodu, jeśli potrzeba, pokazuje Ci, jak zejść na chwilę z drogi przeciwnościom po to, żeby przyjrzeć im się z boku; aby za chwilę je zaatakować i rozwiązać dany problem.

Pamiętasz, kiedy i w jaki sposób zainteresowałeś się tym stylem walki?

Jak każdy młody chłopak byłem zafascynowany Bruce'm Lee. Byłem zachwycony jego umiejętnościami i szybkością, z którą się poruszał w czasie walki. Oczywiście były to filmy, ale jeśli się dobrze przyjrzymy jego ruchowi w czasie nakręconych scen walki, nie możemy tutaj mówić o sztucznie, w czasie montażu filmu, przyspieszonych ruchach. Niestety na wielu portalach można obejrzeć filmy, w których ruchy wielu mistrzów, w celu podniesienia swojego ego, są sztucznie przyspieszane.

Fascynacja przeniosła się w roku 1990 na salę treningową. Zacząłem wtedy ćwiczyć aikido. Jest to zupełnie inny ruch niż ten w Wing Tsun i była to jedyna sztuka walki, którą mogłem uprawiać, ponieważ wtedy nie miałem dostępu do Wing Tsun. Najpierw trenowałem dwa razy, po niedługim czasie przerodziło się to w 6-7 treningów w tygodniu. I tak do roku 2011 :) kiedy to znalazłem odpowiednią szkołę Wing Tsun, w której ćwiczę do dnia dzisiejszego. Do roku 2016 godziłem treningi Aikido z treningami Wing Tsun, ale na chwilę obecną ćwiczę Wing Tsun 5-6 razy w tygodniu.

Czy posiadasz jakiś stopień mistrzowski?

W Aikido Nishio posiadam dwa stopnie mistrzowskie. Na pierwszy stopień mistrzowski w Wing Tsun muszę jeszcze chwilę poczekać, ale krótką chwilę :)

Jak wyglądają Wasze treningi?

Nasze treningi rozpoczynamy od wykonania form, których w Wing Tsun mamy trzy: pierwsza to Siu Nim Tao (Mała Idea), która wprowadza nas w podstawowe zagadnienia Wing Tsun; druga, średnio zaawansowana, nazywa się Chum Kiu (Szukanie Mostów); i ostatnia, trzecia, zaawansowana - Biu Tze (Strzelające palce), którą się ćwiczy na poziomie mistrzowskim. Następnie przechodzimy do treningu z partnerem. Od pierwszego treningu, na który przychodzą uczniowie, pracuje się z partnerem, ponieważ tylko tak jesteśmy w stanie nauczyć się i opanować Wing Tsun.

archiwum prywatne Grzegorza

 Jak długo trzeba ćwiczyć Wing Tsun, żeby móc skutecznie się obronić?

To, jak długo trzeba się uczyć Wing Tsun, żeby móc się skutecznie obronić, zależy tylko i wyłącznie od osoby, która ćwiczy. Jedni potrzebują na to pół roku, a inni kilku lat, żeby przemóc w sobie strach, który paraliżuje nas w czasie ataku. Koleżanka, którą wymieniłem powyżej, potrzebowała jeden rok, aby skutecznie się obronić przed realnym atakiem na ulicy.

Kiedy można zobaczyć Was w akcji w Zgorzelcu?

W akcji?! Oby nigdy :) Ale jeśli chodzi o zajęcia Wing Tsun, to spotykamy się w każdą sobotę o godzinie 14.00 w Szkole Podstawowej nr 3 im. Janusza Korczaka przy ulicy Armii Krajowej 10A. Trening na chwilę obecną trwa dwie godziny.

Pochodzisz ze Zgorzelca, od wielu lat mieszkasz w Dąbrowie Górniczej. Powiedz co ciągnie się do naszego miasta?

Co mnie ciągnie do rodzinnego miasta? Samo miasto, klimat, ludzie. Pochodzę stąd i zawsze czułem się częścią tego miasta. Zawsze miałem ochotę na otwarcie szkoły właśnie w tym miejscu i to się właśnie dzieje.

Korzystając z okazji chciałbym zaprosić na treningi wszystkich, którzy mieliby ochotę spróbować nauczyć się Wing Tsun. Każdy z nas zaczynał od zera i nikt się nie urodził z wiedzą o Wing Tsun. A zatem wszyscy potrzebujemy czasu, żeby czegokolwiek się nauczyć. W dzisiejszych czasach, kiedy jest więcej rozbojów, ludzi, którzy chcą nam zrobić krzywdę tylko dlatego, że akurat znaleźliśmy się w ich pobliżu, jedną z metod walki, która może nas ochronić jest właśnie Wing Tsun Kung-Fu.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia!

Dzięki.

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

To już koniec koszykarskiego Turowa

Michalski i Stachyra o upadku Turowa

Sport
środa, 08 sierpnia 2018, 18:19
Zapraszamy do odsłuchania nowego Magazynu Koszykarskiego, który w całości poświęcony został sytuacji Turowa Zgorzelec.

Zobacz również